JAK SIĘ BAWIĆ ŻEBY SIĘ NIE NABAWIĆ GUZA

JAK SIĘ BAWIĆ ŻEBY SIĘ NIE NABAWIĆ GUZA

Na co dzień zajmujemy się organizowaniem pokazów fajerwerków i robimy to dobrze. Przyznajemy bez bicia! Jest jednak taki miesiąc w roku, w którym oddajemy sprawy w wasze ręce i pozwalamy wam się pobawić - chyba się domyślacie, jaki? (podpowiedź: w tym miesiącu jest dzień)

Tak naprawdę to przez cały rok sprzedajemy fajerwerki, ale w okresie okołosylwestrowym dzieje się to zdecydowanie bardziej intensywnie. Zależy nam jednak, abyście bawili się bezpiecznie, pamiętając o kilku zasadach. W razie czego służymy pomocą 

Pierwsze i najważniejsze - nie odpalajcie sztucznych ogni będąc po paru głębszych. Brzmi jak banał? Może nie uwierzycie, ale wciąż są ludzie, którzy zataczając się na boki i lekko bełkocząc chwytają za rakietę i zapalniczkę. Jesteśmy pro-fun, ale anty-lekkomyślność. Przypomnijcie sobie moment, gdy po kilku piwach nie byliście w stanie nawet trafić kluczem do dziurki w drzwiach… I zastanówcie się, czy nie strzelicie komuś wyrzutnią pod nogi, zamiast w niebo. Jeśli chcecie się napić, o wystrzelenie fajerwerków poproście znajomego, który tej nocy robi za kierowcę. Niech ma trochę przyjemności 



Pamiętajcie, aby wszelkiego rodzaju wyrzutnie, petardy itp. odpalać tylko na powietrzu. Jeśli spróbujecie to zrobić w pomieszczeniu… No cóż, liczcie się ze sporymi kosztami remontu, w najlepszym wypadku spalicie sobie dywan. Żarty żartami, ale w domu odpalcie sobie zimne ognie, a nie wulkan!


Stuprocentowy sprzeciw zgłaszamy też wobec osób, które nie czytają instrukcji. OK, wiemy, że tę szafkę z Ikei udało wam się skręcić bez instrukcji i zostały tylko dwie śrubki… Ale w przypadku fajerwerków nie ma miejsca na brawurę. Jest za to miejsce na bycie odpowiedzialnym i dokładnym. Przeczytaj i zastosuj się do zasad. One NIE są po to by je łamać.

Jeśli chcecie wystrzelić tzw. kostkę, czyli fajerwerki, które wybuchają na wysokości kilkunastu/kilkudziesięciu metrów, to przed ich odpaleniem upewnijcie się, że nad wami nie znajdują się żadne przeszkody, takie jak korony drzew, linie wysokiego napięcia, budynki. W przypadku wyrzutni kątowej musimy dodatkowo upewnić się ze po bokach mamy wolna przestrzeń. Dajcie sobie dziesięć sekund i skontrolujcie najbliższe otoczenie. To mniej czasu niż szybkie sprawdzenie Facebooka 

Dodatkowa wskazówka - nie zrywajcie górnej warstwy folii. Siła wyrzutu i tak ją rozerwie, a po co macie grzebać przy fajerwerkach? Zostało to tak zaprojektowane, aby wasza praca ograniczyła się do ustawienia ich na stabilnym podłożu i odpalenia lontu. No i oczywiście oddalenia się na bezpieczną odległość. To wszystko!

Są to naszym zdaniem najważniejsze zasady bezpieczeństwa. Ufamy wam i zakładamy, że nie dajecie sztucznych ogni dzieciom ani nie celujecie nimi w ludzi :) A do niewypałów się nie zbliżacie. Po co grać w rosyjską ruletkę?
Porównaj